Sentymentalna podróż przez szufladę

Wiosna pełną gębą za oknami a ja siedzę na tyłku i mnie skręca, że nie mam możliwości gdzieś się ruszyć na tory. Do tego brak dłuższych wakacji powoduje tylko spotęgowanie tego uczucia. Sprzęt wyczyszczony i gotowy do pracy, pora więc na zrobienie miejsca na dyskach na nowe zdjęcia. W końcu przecież muszę wyjechać! Przy tej okazji wyklikałem parę starszych zdjęć  i zrobiłem całkiem spory update galerii „Kolej”. Odkopałem też masę nieobrobionych zdjęć z kilku poprzednich wyjazdów i w wolnych chwilach mam ambitny plan je uporządkować. Pewnie tradycyjnie nic  z tego nie wyjdzie ale grunt to mieć dobry plan. Tymczasem zapraszam do małego spojrzenia na wcześniejsze zdjęcia.